Anonim
Image Moment obrotowy na kole napędowym wynosi zero. Czy to się dzieje?

Rozważ prosty przykład. Wyobraź sobie, że samochód z napędem na wszystkie koła porusza się po obwodnicy. Obciążenia kół uważa się za takie same. Żadna z różnic nie jest zablokowana. Teraz spróbujmy dowiedzieć się, które z czterech kół ma maksymalny udział w całkowitej mocy.

Zwykle, słysząc o obecności mechanizmu różnicowego, mówią: tak samo mówią - wyrównuje wszystko. Ale to nie jest prawda: symetryczny mechanizm różnicowy wyrównuje momenty, a nie moc.

Moc to moment pomnożony przez częstotliwość obrotu. Jest to jeden z przejawów zasady dźwigni znanej od lat szkolnych: wygrywamy w siłę - tracimy w oddali. W tym przypadku, przy równych momentach i różnicy prędkości kątowych, okazuje się, że maksymalna moc spada na koło, które obraca się szybciej niż inne. W opisanej przez nas sytuacji jest to zewnętrzne przednie koło. To on porusza się wzdłuż trajektorii o największym promieniu i przebywa dłuższą ścieżkę niż inni „koledzy z drużyny”.

  • Wszystko, co musisz wiedzieć o rodzajach napędu na cztery koła, zebraliśmy w tej publikacji.